|
|
+42,8% ING FIO Akcji
ryzyko: wysokie
| +37,5% ING SFIO Akcji Plus
ryzyko: wysokie
| +26.6% ING SFIO Selektywny Plus
ryzyko: wysokie
| +23,0% ING FIO Zrównoważony
ryzyko: średnie
| +18,9% ING SFIO Zrównoważony Plus
ryzyko: średnie
| +16,4% ING FIO Stabilnego Wzrostu
ryzyko: średnie
| +12,3% ING SFIO Stabilnego Wzrostu Plus
ryzyko: średnie
| +3,5% ING FIO Obligacji
ryzyko: niskie
| +2,9% ING SFIO Obligacji Plus
ryzyko: niskie
| +3.4% ING FIO Gotówkowy
ryzyko: niskie
| +1,9% ING SFIO Gotówkowy Plus
ryzyko: niskie
| +76,3% ING FIO Średnich i Małych Spółek (osiągnięty limit sprzedaży)
ryzyko: wysokie
|
ING SFIO Budownictwa i Nieruchomości Plus b/d (start 12-12-2006)
ryzyko: wysokie
|
|
 |
nowości

Czy sprzedawać akcje małych i średnich spółek? Gazeta Prawna Nr 218 (2088) piątek-niedziela, 9-11 listopada 2007 r. Małgorzata KwiatkowskaBIZNES | GIEŁDA | Akcje małych firm inwestycją dla cierpliwych Indeksy małych i średnich spółek sporo traciły w ostatnim półroczu. Analitycy uspokajają jednak inwestorów i zapewniają, że papiery takich firm to nadal dobra inwestycja dla cierpliwych graczy.
Od lipcowego szczytu do środowej sesji 5.11 sWIG80 i mWIG40 straciły 22 proc., zbliżając się do sierpniowych dołków. Wcześniej te indeksy systematycznie rosły już od 2003 roku, a szczególnie dobre były dla nich ostatnie dwa lata. Nie zaszkodziły im przejściowe korekty na przełomie 2006 i 2007 roku oraz w marcu i maju - sWIG80 i mWIG40 w czasie krótszym niż miesiąc wracały do wzrostów.
Zarządzający, z którymi rozmawiała GP, podtrzymują swoje niedawne nastawienie do małych i średnich spółek - to nadal sektor atrakcyjny dla inwestorów giełdowych, ale wyłącznie w kilkuletniej perspektywie. Spadki, chociaż bardzo głębokie, pozwolą mu wrócić do atrakcyjnych wycen i wskaźników, które będą zachęcały do kupowania akcji, chociaż za każdą decyzją powinna stać analiza spółki na miarę możliwości kupującego, a nie zakupy bez zastanowienia.
Samodzielny inwestor powinien też pamiętać o jednej z najważniejszych reguł na rynku: szybko ucinaj straty. Wystarczy na początku inwestycji mieć plan wyjścia z niej w przypadku niepowodzenia, czyli błędnej oceny rynku. W zależności od naszego poziomu akceptacji ryzyka może to być strata kilkunastu lub nawet ponad 20 proc. Nie należy dopuścić, by strata się powiększała.
W najbliższym czasie o kierunku, w którym podążą notowania małych i średnich spółek, zdecydują klienci funduszy inwestycyjnych.
- Kluczem do dalszego zachowania tych spółek będą inwestujący w fundusze małych i średnich spółek w czasie kiedy znajdowały się szczycie. Jeżeli dojdzie do umarzania jednostek, możemy powrócić do dalszych spadków, bo zarządzający będą musieli małe i średnie spółki sprzedawać. Istotne będą też napływy kapitału do funduszy, według statystyki za ostatni miesiąc wpłynęło bardzo dużo pieniędzy, ale do funduszy zagranicznych - mówi GP Grzegorz Stępień, makler DI BRE.
- Problem spadku płynności spółek średnich i małych przy relatywnie słabym, od kilku miesięcy, zachowaniu tego segmentu GPW staje się dla specjalistycznych funduszy krytyczny w okresach spadku całego rynku i nawarstwianiu się decyzji klientów o alokacji środków w aktywa innej kategorii - podało BM BPH w codziennym raporcie. SPADKI NA GIEŁDZIE: PIĘĆ KLUCZOWYCH ZASAD

  | Nie podejmować emocjonalnych decyzji, po każdym spadku musi nadejść wzrost |
  | Unikać spółek spekulacyjnych |
  | Przy zakupie akcji przyjąć dopuszczalny poziom strat i postępować zgodnie z tym założeniem |
  | Wykorzystać spadki do przeglądu spółek i możliwości zakupu akcji firmy przecenionych, ale o dobrych perspektywach |
  | Dywersyfikować portfel, nigdy nie kupować akcji tylko jednej spółki |
OPINIE

- ROBERT NEJMAN, dyrektor Działu Zarządzania Aktywami DM IDMSA
- Trzymanie akcji małych i średnich spółek w portfelu to inwestycja, którą można polecić, ale w perspektywie wieloletniej. Perspektywa roczna nie wygląda za dobrze, w tym czasie segment będzie słaby. Wzrost gospodarczy trochę spowalnia, w związku z tym słabsze będą wyniki spółek. Nawet jeśli małe i średnie firmy na giełdzie nie będą taniały, trudno oczekiwać spektakularnych wzrostów, a przy obecnej zmienności rynku trudno wskazać dobry moment na wycofanie się z inwestycji. Sądzę, że ten segment może jeszcze spaść, hossa przesadnie wyniosła jego notowania. To, co się dzieje, można też wykorzystać do przeglądu spółek i atrakcyjnych poziomów cenowych na przyszłość, często dobry moment na kupno jest krótki.
- BŁAŻEJ BOGDZIEWICZ, zarządzający w bz wbk aib asset management
- Nie zaprzestaliśmy inwestycji w ten sektor. Widzieliśmy i teraz też widzimy dużo dobrych i rozsądnie wycenianych spółek, jednak niektóre cały czas wydają się drogie. Odradzam ślepe kupowanie akcji, m.in. spółek, których wyniki znacząco rozmijały się z zapowiedziami zarządu, ale warto poszukać ciekawych okazji. Starajmy się unikać spółek przewartościowanych. W tym celu można na przykład porównać wartość rynkową do sprzedaży osiąganej przez spółkę - jeżeli kapitalizacja firmy jest wielokrotnie wyższa od sprzedaży, w większości przypadków jest to spółka przewartościowana, choć zależy to też m.in. od branży. Podstawą jest jednak zapoznanie się na początek ze sprawozdaniem finansowym i dokonaniami zarządu w realizacji strategii.
|