Ubezpieczyciele nie zapomnieli też o swoich dotychczasowych klientach. Osoby, które nie chcą inwestować dodatkowych pieniędzy, mogą z posiadanych już polis z funduszem kapitałowym wyodrębnić część składki na indywidualne konto emerytalne (IKE) i uchronić się w ten sposób od podatku Belki, nie ponosząc dodatkowych kosztów.
W tabeli przedstawiamy jedynie wstępną ofertę tych towarzystw, które przygotowały nowe polisy z IKE i zgodziły się udostępnić ich szczegóły czytelnikom "Rzeczpospolitej". W gąszczu opłat i warunków takich ubezpieczeń łatwo się pogubić, dlatego namawiamy do dużej ostrożności i dokładnego zapoznania się z umową. Teraz zwracamy tylko uwagę na najważniejsze opłaty.
Większość firm zaoferuje nowe polisy już od 1 września. Poza firmami z naszej tabeli ofertę IKE przygotowuje również Ergo Hestia Życie, firma nie podała nam jednak jej szczegółów. Sprzedaż IKE Ergo Hestii ma ruszyć na początku października. Podobnie oferta IKE Nationwide ma być dostępna od 1 października.
Decydując się na IKE w firmie oferującej ubezpieczenia na życie, musimy dodatkowo kupić również ochronę ubezpieczeniową. Jest to zazwyczaj najprostsze świadczenie na wypadek śmierci, choć niektóre firmy rozszerzają ochronę o inwalidztwo czy bezrobocie. W tabeli podajemy wstępne dane dotyczące opcji ochronnych oferowanych przez towarzystwa oraz wysokość wypłacanych świadczeń. Prawo wymaga jednak, by cena takiej ochrony nie była pobierana ze składki wpłacanej na IKE. Oznacza to, że osoby, które zdecydują się skorzystać z oferty ubezpieczycieli, muszą przeznaczyć na składkę nieco więcej niż w banku czy w towarzystwie funduszy inwestycyjnych.
Od kwoty wpłaconej na IKE firma ubezpieczeniowa może pobierać jedynie dwa rodzaje opłat: z tytułu zarządzania aktywami oraz na koszty związane z zakupem i sprzedażą aktywów. Towarzystwa mogą wprowadzać również opłaty za rezygnację z produktu w ciągu 12 miesięcy od założenia rachunku. Jeżeli ktoś zdecyduje się w tym czasie zrezygnować z IKE, może otrzymać jedynie połowę zgromadzonych środków (np. SKOK Życie) lub musi pogodzić się z całkowitym ich zniknięciem. Niektórzy ubezpieczyciele (np. Nationwide, Nordea Życie) zabierają bowiem 100 procent zgromadzonych środków przy rezygnacji z IKE w pierwszym roku.
Towarzystwa wymyślają też inne opłaty (np. Nordea Życie przyznaje się do pobierania 15 złotych za udzielenie informacji o stanie rachunków) lub promocje (PZU Życie obiecuje 50 procent zniżki w opłatach manipulacyjnych od wpłat na IKE przekraczających roczny limit).
Część firm wymaga, by pierwsza wpłata nie była niższa od określonej kwoty: w SKOK Życie np. 50 złotych, w Nationwide 1 tysiąc złotych (a każda dodatkowa ma być wyższa niż 500 złotych). Commercial Union zaś oferuje możliwość wpłat w dwóch wariantach: z zadeklarowaną częstotliwością i wysokością składki oraz bez takiej deklaracji.
Do prac nad ofertą IKE przyznają się również Credit Suisse Life & Pensions (termin wprowadzenia przełom 2004/2005) i Uniqa Życie wspólnie z Filar Życie.



