|
|
 |
Rzeczpospolita

Im bliżej emerytury, tym bezpieczniejsze inwestycje KATARZYNA OSTROWSKA 15-12-05Najpierw trzeba wybrać formę oszczędzania, a później można przyjrzeć się opłatom pobieranym przez instytucje oferujące indywidualne konta emerytalne. OFERTA Forma IKE zależy od tego, jak długo będziemy wpłacać na nasz rachunek
 Konta emerytalne ma w swojej ofercie kilkadziesiąt różnego typu instytucji: banki, towarzystwa ubezpieczeniowe, towarzystwa funduszy inwestycyjnych oraz domy maklerskie. Wybór formy IKE zależy m.in. od wieku osoby, która chce oszczędzać.
Im więcej czasu zostało nam do emerytury, tym możemy wybrać odważniejsze sposoby lokowania pieniędzy i oczekiwać wyższych zysków. Jeśli będziemy oszczędzać przez kilkadziesiąt lat, możemy zdecydować się na najbardziej agresywne inwestycje w akcje czy w fundusze akcyjne. Możemy też wybrać ubezpieczenie na życie (część ochronna polisy wiąże się jednak z dodatkowymi opłatami).
Obecni 40-latkowie, którzy będą oszczędzać kilkanaście lat, mogą skorzystać z oferty zakładów ubezpieczeń, funduszy inwestycyjnych, mogą też założyć IKE-Obligacje - wtedy pieniądze są inwestowane w dziesięcioletnie obligacje skarbowe (tzw. EDO). Wykup obligacji i wypłata należnych odsetek następuje po 10 latach i środki mogą być dalej reinwestowane.
Osoby, które będą oszczędzać przez kilka lat, powinny wybrać lokatę dającą pewny i stabilny zysk. Może to być lokata bankowa, fundusz inwestujący na rynku pieniężnym lub w papiery dłużne. Przy stosunkowo krótkim czasie oszczędzania lepiej nie ryzykować. Z tego punktu widzenia lepiej zrezygnować na przykład z samodzielnych inwestycji na giełdzie. Z kolei polisy na życie z funduszem mogą być dla takich osób za drogie.
Oszczędzając na IKE w towarzystwie funduszy inwestycyjnych (TFI) czy w towarzystwie ubezpieczeniowym klient może ustalić, w jakie fundusze chce lokować swoje pieniądze. Zwykle do wyboru jest od 2 do 10 funduszy. Część firm (zwłaszcza towarzystwa funduszy inwestycyjnych, np. PZU, Skarbiec czy Union Investment) rekomenduje klientom określone portfele, w których składka jest lokowana w kilka funduszy. Co więcej, strategiainwestycyjna może zakładać stopniową zmianę struktury portfela w miarę zbliżania się terminu wypłaty środków (w uproszczeniu: im klient starszy, tym inwestycje stają się bezpieczniejsze). Zróżnicowane opłaty
 Ustawa określa, jakie koszty (m.in. za zarządzanie, zakup i sprzedaż aktywów) instytucje prowadzące IKE mogą pokryć ze środków gromadzonych na kontach przez klientów. Ale mimo tych prawnych uregulowań, opłaty pobierane przez poszczególne instytucje są zróżnicowane.
Warto przyjrzeć się wszystkim rodzajom opłat. Ale o ile jest to dość łatwe w przypadku banków (pobierają one jedynie opłatę za zerwanie umowy przed upływem 12 miesięcy oszczędzania), o tyle w przypadku innych instytucji sprawa jest trudniejsza. Najwięcej różnego typu opłat mają biura maklerskie. Oferowane przez nie konta emerytalne są jednak przeznaczone głównie dla osób, które dobrze orientują się w zasadach działania rynku kapitałowego.
Najłatwiej, ze względu na zbliżony rodzaj opłat, porównuje się ofertę ubezpieczycieli i TFI. Zarówno towarzystwa funduszy inwestycyjnych, jak i ubezpieczeniowe pobierają opłaty za zarządzanie aktywami. Im opłata jest niższa, tym lepiej. W firmach ubezpieczeniowych zwykle wynosi ona od 1,8 do ponad 4 proc., natomiast w TFI od 0,5 do 4 proc. Wysokość opłaty zależy przede wszystkim od tego, w co lokuje pieniądze fundusz inwestycyjny czy kapitałowy; im inwestycje są bardziej agresywne, tym zazwyczaj klient płaci więcej, ale też może więcej zarobić.
Czasami instytucja finansowa nie pobiera jakiejś opłaty, ale rekompensuje to sobie w inny sposób. Na przykład w PZU Życie nie ma opłaty za zarządzanie, ale przez długi czas występuje opłata manipulacyjna, której nie ma w innych towarzystwach lub jest inkasowana jednorazowo.
Wybierając IKE w formie ubezpieczenia trzeba jeszcze pamiętać, że koszty ochrony ubezpieczeniowej i administracyjne pobierane przez towarzystwo nie mogą przekroczyć 10 proc. wpłat na IKE. Część ubezpieczyli traktuje konta jako umowę dodatkową do polisy na życie. Decyzję można zmienić
 IKE zapewniają sporą elastyczność. Można wpłacać nawet kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Regularne wpłaty określonych kwot nie są jednak obowiązkowe. Ważne, by w ciągu roku nie przekroczyć rocznego limitu, który w 2005 r. wynosi 3635 zł (tylko wpłaty do tej wysokości są objęte zwolnieniem z 19proc. podatku Belki).
Zawsze także można zmienić formę IKE na inną. Bezpłatnie można to zrobić po roku oszczędzania. Jeśli ktoś zerwie umowę z instytucją finansową przed upływem 12 miesięcy od jej podpisania, musi liczyć się z dodatkowymi opłatami. Niektóre firmy, zwłaszcza TFI, pobierają opłaty także po upływie roku od podpisania umowy. Poza tym w zasadzie oszczędzający może podjąć pieniądze w dowolnym momencie (ale wówczas zapłaci podatek) lub zawiesić wpłaty na dowolny czas.
Gdy wybierzemy formę IKE oraz instytucję, która będzie prowadzić konto, pozostaje podpisanie umowy. Najlepiej wejść na stronę internetową wybranej firmy i zobaczyć, jaka jest procedura, albo zadzwonić na infolinię. Obok podajemy miejsca, w których można podpisać umowę z wybranymi instytucjami, które przekazały nam informacje. KOMENTARZE

- WYJDZIEMY NA SWOJE : Tomasz Mozer, członek zarządu BPH TFI
Obecnie system emerytalny oferuje takie możliwości oszczędzania, że sami możemy zapewnić sobie odpowiedni poziom życia na emeryturze. Jedną z form oszczędzania jest indywidualne konto emerytalne. Jego niewątpliwą zaletą jest zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych; dotyczy to wpłat objętych limitem rocznym. Oznacza to, że im wcześniej zaczniemy oszczędzać, tym wyższe osiągniemy korzyści, także podatkowe. Spośród instytucji, które mogą oferować IKE, najkorzystniejsza wydaje się oferta towarzystw funduszy inwestycyjnych, gdyż jak wynika z dotychczasowych doświadczeń stopy zwrotu osiągane przez fundusze wielokrotnie przewyższają oprocentowanie lokat czy obligacji długoterminowych. Oczywiście trzeba pamiętać, że mówimy o perspektywie 20 30-letniej. Nie powinniśmy więc martwić się okresową dekoniunkturą, gdyż i tak wyjdziemy na swoje.
- BANKI NIE SĄ ZŁE : Tomasz Raczyński, MultiBank
Posiadanie oszczędności jest koniecznością. Dziś większość z nas przeznacza pieniądze przede wszystkim na konsumpcję. Nikt nie wie jednak, co i kiedy wydarzy się w przyszłości. Nie patrząc na to, co zaoferuje nam państwo, sami powinniśmy zadbać o standard życia po przejściu na emeryturę. Oszczędzanie na lokatach bankowych daje pewny zysk i dobrze kojarzy się wielu Polakom. Wciąż tę formę wybiera ok. 70 proc. gospodarstw domowych. Warto zacząć od oszczędzania na lokacie bankowej w ramach IKE. Trzeba przyzwyczaić się do odkładania pieniędzy, nawet kilkudziesięciu złotych miesięcznie, i potem, gdy uzbiera się większy kapitał, można przenieść go np. do funduszy inwestycyjnych, które w długim okresie dają wyższe zyski. Lokaty bankowe powinny wybierać osoby, którym zostało mało czasu do przejścia na emeryturę. Osoby po pięćdziesiątce stronią od ryzyka, zwykle nie znają innych instrumentów finansowych służących do oszczędzania i nie chcą ich poznać. Na lokatę mogą zdecydować się także obecni 30-, 40-latkowie, którzy boją się oszczędzać w funduszach inwestycyjnych i równocześnie są zadłużeni, a więc tylko niewielkie kwoty mogą przeznaczać na przyszłą emeryturę.
|